niedziela, 2 października 2011

BREAKFAST

Moje stałe Czytelniczki z pewnością wiedzą, że śniadania na świeżym powietrzu to coś co lubię najbardziej. Czy może być coś piękniejszego od pysznego posiłku, śpiewających ptaszków, dużej ilości zieleni i tlenu jednocześnie? Krótko mówiąc - jedzenie na otwartej przestrzeni smakuje wybornie. :-) W związku z tym w okresie letnim co ranek wybiegam na taras i rozkoszuję się chwilą jeżeli tylko pogoda na to pozwala. Niestety lato minęło, przyszła jesień, zaczęły się studia - nie będzie ani odpowiedniej pogody, ani czasu na takie przyjemności...Mając to wszystko na uwadze - ubrałam się ciepło i delektowałam się ostatnim TAKIM porankiem w tym roku...





Życzę wszystkim miłej niedzieli. :-)

62 komentarze:

  1. ale Ci zazdroszczę takiej możliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, jesteś tak subtelną i sympatyczną kobietką, że nie mogę się na Ciebie napatrzeć!! Każdy Twój kolejny post udowadnia Twoją klasę i z każdym kolejnym uwielbiam to miejsce w sieci coraz bardziej. Twój blog przysparza mi wiele radości. Tak trzymaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj jak ja lubię taki poranki ze śniadaniem na tarasie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. masz rację, to pewnie ostatnia taka możliwosć tego roku. korzystaj puki można ;) aż zazdroszczę takiej scenerii śniadaniowej ;)
    pozdrawiam serdecznie!

    http://aaarabesque.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. A co to za piękny sweterek? Pochwal się gdzie go zakupiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy - Dziękuję za tak miłe słowa. :-)

    Kejtt - w CARRY. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. yummy :)))
    girl u r awesome!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. rowniez uwielbiam jeść posiłki na świeżym powietrzu;)smakuja najlepiej;)
    widzac Twoje sniadanie pomyslałam- Ooo..ja w tym roku nie jadłam malin;D
    jak zawsze zdjecia bardzo miło sie oglada;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. smaczne śniadanko :-) miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  10. taki posiłek smakuje najlepiej :) u mnie niestety próżno szukać pięknego poranka .

    OdpowiedzUsuń
  11. zachwycasz nawet w takiej domowej stylizacji...ahh zazdroszcze. ;)

    lilka

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam! ale mi zrobiłaś ochotę na maliny;p wyglądasz świetnie! uwielbiam takie jesienne, wełniane zestawy

    OdpowiedzUsuń
  13. śniadanie na świeżym powietrzu jeden z czynników które uwielbiam : )
    www.swiat-tiny.blogspot.cm zajrzyj,skomentuj i dodaj się do obserwatorów jeśli znajdziesz czas : )

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też lubie na moim małym balkonie ale dzisiaj chłodno....miłej niedzieli...

    OdpowiedzUsuń
  15. jesteś na prawdę przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  16. looks really yummy!

    www.diary-of-mia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. o matko jakiej mi ochoty narobiłaś !!
    +pięęęęęęękny sweter :)

    zapraszam do mnie :)
    vavava-broom.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Sweterek bardzo mi się podoba.;D
    A takie śniadanie.?? Mniam.

    Zapraszam do mnie.;D

    OdpowiedzUsuń
  19. urocze zdjęcia:)

    kiedy jeszcze mieszkałam z rodzicami też często w okresie letnim jadłam posiłki na tarasie, świetna sprawa :)

    teraz mieszkam w bloku i niestety mój balkon nie nastraja pozytywnie do takich manewrów ;)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana! Dopiero zaczynam więc na razie nie ma czym... ;D ale mam nadzieję że będzie się rozwijać!:D

    OdpowiedzUsuń
  21. ahh zazdroszczę Ci, wszystkiego ! ;)

    ooldzon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. jakie pyszne śniadanko ♥

    zapraszam na mojego bloga http://lubiemamby.blogspot.com/ .. ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy to są te legginsy,które niedawno kupiłaś w H&M? Ile kosztowały? Używasz może jakiegoś szamponu na zwiększenie objętości włosów czy masz takie naturalne!

    Wyglądasz CUDOWNIE! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Elline - tak, to te. :-) Ile kosztowały nie pamiętam. Myślę, że w granicach 50 zł. ;-)
    Włosy naturalne.

    Pozdrawiam. :-*

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ ja Ci zazdroszczę! masz piękny ogród! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. u mnie trochę słonecznie, ale chłodno. o śniadaniu na dworze mogę zapomnieć ;D... z resztą najpierw trzeba je zrobić, a mi już się włączył system lenia studenckiego ;d

    OdpowiedzUsuń
  27. ślicznie :)) odwiedź również mnie www.modaslodkosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba jednak nie będzie w najbliższym czasie notki o Twoim pokoju. W zeszłym tygodniu miała być a tu nic:(
    a co myślisz Aniu o tych butach
    http://allegro.pl/botki-camel-military-futerko-sznurowane-hit-36-i1836263859.html?
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  29. świetne zdjęcia !

    zapraszam do mnie;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Ewa - myślę, że są bardzo fajne. :-) a notka o pokoju prędzej czy później - pojawi się. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. och jak bym bardzo chciałą aby w następnej notce był Twój pokój!

    Julka

    OdpowiedzUsuń
  32. same pyszności! :)
    masz fantastyczny sweter! można wiedzieć, gdzie go kupiłaś? :)

    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  33. http://www.sklepatmosphere.pl/ czy to jest właściwy adres do sklepu atmosphere?

    OdpowiedzUsuń
  34. Zazdroszczę możliwości jedzenia takich śniadań :)
    Aniu, wyglądasz ślicznie. Jak zwykle!

    Basia.

    OdpowiedzUsuń
  35. Zazdroszczę pięknego ogrodu i możliwości jedzenia śniadań w nim ;) ja niby mogłabym na naszym balkonie, ale jestem takim zmarźluchem, że nie dałabym rady chyba;) nawet owinięta kocami!

    OdpowiedzUsuń
  36. też miałam ostatnio podobne śniadanie;)

    OdpowiedzUsuń
  37. wszystko co dobre, szybko się kończy...trzeba przejść na inny tryb :) Ależ u Ciebie malinowo, mniam!;D

    OdpowiedzUsuń
  38. Wy zazdrościcie ogrodu a mnie to nawet na maliny nie stać...

    OdpowiedzUsuń
  39. też uwielbiam jeść na świeżym powietrzu;)

    OdpowiedzUsuń
  40. ja natomiast unikam poranków jak ognia bo nie dość że wszyscy wokół mnie chorują tylko ja jedna nie i nie daję się porwać chorobie (robi mi się zimno ale się wspomagam jak tylko się da!) to unikam właśnie pory dnia w której jest zimno, otulam się ciągle kołderką i tęsknię za ciepłymi dniami...:<

    OdpowiedzUsuń
  41. Marta - rutinoscorbin! ;-)

    MalinowaPanna - dokładnie. Myślę, że każda pora roku ma swój urok. :-)

    Julia - szczerze? Nie mam pojęcia jaki jest właściwy, ale ten jest chyba ok. :-)

    Gosia - w CARRY. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Śniadanko na świeżym powietrzu też lubię, zupełnie inaczej smakuje.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  43. mam pytanko czy dziś będzie nowa notka albo konkurs?

    OdpowiedzUsuń
  44. Tak, za kilka minutek. :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ooo smacznie <3

    Pozdrawiam,
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  46. Aniu masz dużo własnych wspaniałych stylizacji i sprawia Ci przyjemność ich tworzenie. Dlaczego więc by przy okazji z tego nie skorzystać? Możesz dodawać fotki swoje fotki ze stylizacjami na stronę, na której za dodane zestawy otrzymujesz punkty które wymieniasz później na bon na zakupy w sklepie Reserved :) Jeśli jesteś zainteresowana podam Ci link :)
    Chętnie odpowiem także na wszystkie pytania :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Tez lubie takie snidania, tylko w moim przypadku jest to balkon :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie www.saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)