środa, 10 sierpnia 2011

LOEL STYLE + lazy morning (photos).

Wiek XXI to czas wielkiego rozwoju technologii, a przede wszystkim czas komputerów i telefonów komórkowych. Coraz częściej ludzie zwracają uwagę na to jak wyglądają. Nasz wizerunek to nasza wizytówka. Powierzchowność otaczająca nas ma bardzo duże znaczenie,bo jak Cię widza tak Cię piszą. Codzienna garść nowinek ze świta mody jest dla wielu, szczególnie młodych ludzi niezbędna. Potrzebują oni nieustannych wiadomości o trendach wśród prezenterów oraz gwiazd show biznesu. Pomimo wielkiej chęci bycia na topie jest jeszcze nieodparta chęć wspinania się po szczeblach kariery, która często nie pozwala odbywania całodziennych eskapad po centrach handlowych w celu wyhaczenia perełek, które wypełniłyby nasza szafę. W związku z tym powstaje coraz więcej sklepów internetowych, a jednym z nich jest LOEL STYLE. Cieszy się coraz większą popularnością, ponieważ promuje styl tzw. Japan Style oraz ma konkurencyjne ceny w stosunku do europejskiego rynku mody. Robiąc zakupy pamiętać należy o sprawdzaniu wymiarów podanych przez LOEL, gdyż Azjatki są mniejsze, przez co tamtejsze rozmiary mogą się nie pokrywać z rozmiarami europejskimi. ;)





 więcej na: www.loelstyle.com 

Dzisiejszy, słoneczny poranek:




MIŁEGO DNIA!  ;-)

94 komentarze:

  1. ale masz piękny widok z balkonu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestes tu umalowana czy nie? bo tak ladnie wyglądasz, ale oczy bardzo nie wyraznie. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, nie jestem umalowana. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ciuchy japan style! na allegro jest ich mnostwo, ale dwa razy jak zmapwilam nie doszly...:( sprobuje z tej strony, dzieki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety ciuchy japan style na zdjęciu wyglądają ładnie ale w rzeczywistości już nie tak bardzo. Kiedyś byłam zafascynowana tymi ubraniami, wszystkie mi się podobały, złożyłam zamówienie razem z dziewczynami z Wizażu na kilka bluzek a kiedy przyszły z Japonii to było totalne rozczarowanie :-) Jeśli sprzedający te ubrania jest przekonany co do ich jakości to powinien pokazywać jak wyglądają w realu a nie na modelkach, które prezentują jakby prototypy tych ubrań a sprzedawane są podobne, szyte na wzór tych prezentowanych. Pozdrawiam, Aga

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądałam te rzeczy, bardzo mi się podobają, ale nigdy nie zamówiłam, ponieważ mam obawy co do jakość. Stąd moje pytanie jak z nią jest??
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. o boze!!!!!!!!! jaka Ty estes sliczna!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę pięknej pogody, u mnie zbiera się na deszcz ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jakie słodkie psiaki! :) ja mam z japan style dwie sukienki :) w jednej byłam nawet na studniówce i jest całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne są te ciuszki, kiedyś spędziłam pół dnia na oglądaniu ich;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz niesamowite szczęście, mając możliwość zjeść sobie śniadanie na świeżym powietrzu na swoim balkonie/tarasie! Ile ja bym za to dała ... Ale marzenia są po to by do nich dążyć :))
    Kupowałaś już może coś z tego sklepu? Bo wydaje się być miłą alternatywą do allegro i zamawiana bezpośrednio z azjatyckich krajów.
    Zastanawia mnie tylko jakość tych ubrań ( jest caaała masa różnych opinii na ten temat)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ masz piękny widok z balkonu... zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje włosy są niesamowite!

    Jestem dość wysoka i mam czym oddychać, zastanawiam się czy znalazłabym tam coś co pasowałoby na mnie.
    Chociaż sama nie wiem, czy ktokolwiek poza drobniutkimi dziewczynami będzie dobrze wyglądać w tych ubraniach ;)


    Psiny są urocze :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Iza - myślę, że za tak niską cenę i u pewnego sprzedawcy jakim jest loelstyle.com warto spróbować i przekonać się samemu, ponieważ opinii tyle ile ludzi. ;-)

    Kejt - u mnie takie słońce, że za chwilę lecę do ogrodu się opalać. :-)

    MARCELINA - kiedyś moje koleżanki kupiły sobie sukienki na połowinki i wyglądały naprawdę fajnie za bardzo niską cenę. :-) Pieski są prze kochane. <3

    zebrapatterns - marzenia się spełniają! :-) Jeszcze nic nie zamawiałam, ale wkrótce otrzymam paczkę od loelstyle i dam znać co i jak. Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  15. Box Full of Pleasure - musisz poszukać i pomierzyć centymetrem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wglądasz ślicznie :)! I ile słońca dziś u Ciebie, pozazdrościć. Co do ciuszków z loel mam od nich jedną tunikę i jestem bardzo zadowolona - spodziewałam się bardzo złej jakości a tu miła niespodzianka :)!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zamawiałam- nie polecam. Jakość fatalna. Zamiast takich szmatek, wolę odłożyć pieniądze na coś porządnego. Pięknie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  18. te rzeczy wydają się takie delikatne, kobiece i zarazem eleganckie... W niektórych naprawdę się zakochałam!

    A poza tym jestes wielką szczęściarą, że masz mozliwosc zjedzenia sniadanka na dworze! ja właśnie zjadam swoje, patrząc przez okno na wielkie krople deszczu :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam dwie rzeczy z loelstyle ;) jedną z nich jest kombinezon i jest świetny, jakościowo również. Drugą rzeczą jest sukienka z tym gorzej, ale to tylko dlatego, że wyglądam w niej okropnie, nie pasuje w ogóle do mojej figury :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląd jest ważny, ale mam wrażenie, że coraz więcej osób myśli tylko i wyłącznie o nim. O kupowaniu ubrań, o obrastaniu w mnóstwo przedmiotów, bez których kiedyś ludzie się obchodzili bez problemu:) Dlatego, choć sama uwielbiam zakupy, ubrania itp., od pewnego czasu podoba mi się idea minimalizmu w życiu. Jest nawet sporo blogów na ten temat. Ale sama nie mam odwagi zastosować się do rad minimalistek;)
    Pozdrawiam!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  21. O rany! Słońce? Ciepło? Dzisiaj? :)
    W jakim zakątku Polandu mieszkasz, Aniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę słonecznej pogody.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. masz cudowny 'ogrod?' pieknie i zieloniutko ;-D

    OdpowiedzUsuń
  24. jestes przesliczna a twoj ogrod to istny raj! prosze o wiecej zdjec, KAMA!

    OdpowiedzUsuń
  25. Więcej takich poranków :)
    Psiaki są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale ci zazdroszczę takiego ogrodu! I śniadań na balkonie, och :) Pieski są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ania czy kojarzysz może jakiś fajny sklep internetowy ale z rzeczami dla facetów...??:)

    OdpowiedzUsuń
  28. slicznie wygladasz :) strasznie spodobal mi sie twoj blog, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimowy -http://www.sklep.house.pl/kategoria/odziez-meska_777.html ;-)

    Aga - cieszę się, że Ci się podoba. :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Skuszę się na zakup w tym sklepie, żakiety są cudne! Dzięki za podpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mieszkasz w pięknym otoczeniu - zazdroszczę :) Chciałabym sobie też tak móc wyjść rano na balkon i w spokoju posiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Aniu, czy Ty masz w ogrodzie kawałek lasu?:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mają śliczne rzeczy :) Dziękuje za info ;]

    ahhh co za Uroczy Poranek! <3
    Piękny ogród, Twój? Jeśli tak to zazdroszczę! :)

    www.lokomonikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Anonimowy - Tak, mam. ;-)
    LokoMonika - Mój. :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Masz rodzeństwo? Pytam z ciekawości, bo ktoś musi Ci robić takie piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Chciałabym mieć taki widok z balkonu. A co do LOEL STYLE to jestem fanką drugiej stylizacji! :D

    www.krash-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Mieszkasz z rodzicami?:)

    OdpowiedzUsuń
  38. zazdroszczę takiego leniwego poranka...;) ale już niedługo znowu studia hehehe

    OdpowiedzUsuń
  39. uwialbiam takie śniadanka!

    OdpowiedzUsuń
  40. Anonimowy - Tak, mam brata. Dzisiejsze zdjęcia wyszły spontanicznie. Zrobiła je moja kochana Mama. :-)

    Anonimowy - Tak, mieszkam z rodzicami. <3

    futuristka - studia, studia...juz się trochę stęskniłam. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ładny ogórd.
    I fajne psiaki:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Masz cudowny widok z balkonu! <3
    A co do sklepu to osobiście bałabym się coś z niego zamówić, bo wiem że jakość tych ubrań nie powala. Dodatkowo zdjęcia są bardzo wyretuszowane i zamiast np. ślicznego swetra za jakieś 50zł przychodzi wyblakła szmatka nie warta nawet dychy. Więc wolę zapłacić trochę więcej, ale mieć pewność ze to, ko kupuje jest warte swojej ceny:)

    http://disco-in-moscow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Aniu (jesli mogę tak na ty), ogromnie podoba mi się twój blog! Jestem zachwycona zdjęciami, twoimi stylizacjami i, nie bedę tutaj oryginalna, uważam że jestes przesliczną kobietą! gratuluję Ci ciekawego pomysłu na blog, jak również fantastycznych inspiracji, które nam tutaj serwujesz.
    Czy pracujesz jako fotomodelka? Rzadko spotyka się tak fotogeniczne osoby, jak ty.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i z pewnością będę zaglądać, bo naprawdę doznań estetycznych co niemiara!

    OdpowiedzUsuń
  44. disco in moscow - zamówiłam płaszczyk i kombinezon, zobaczymy co przyjdzie. ;)

    Ewa - oczywiście, że możesz na `ty`, bardzo mi miło, że się odezwałaś. ;-) Cieszę się, że Ci się tu spodobało.
    Fotomodelka to zdecydowanie za duże słowo, brałam udział w kilku sesjach zdjęciowych i to wszystko. ;-)

    Pozdrawiam serdecznie. ;-*

    OdpowiedzUsuń
  45. oooo tez podoba mi sie płaszczyk :) jaki rozmiar zamówiłaś? ja zwykle nosze 36 ale wg ich rozmiarówki nie wiem czy weszłabym w xl :/ strasznie wąskie w ramionach. Ten płaszczyk z kokardą z tyłu?
    pozdrawiam, świetny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  46. cos mi nie zapisuje komentarzy :/

    OdpowiedzUsuń
  47. uwielbiam czytać Twoje notki, kiedy widzę że dodałaś coś nowego od razu uśmiech mi się pojawia na twarzy :)
    ojej jaka piękna pogoda u Ciebie, ja dziś rano to nawet kurtkę założyłam..
    Ślicznotka!:) i pieski cudowne:)

    Zapraszam czasem do nas:) - ev:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Beata - zapisuje, zapisuje, ale nie pojawiają się od razu. ;-) Płaszczyk zamówiłam S. ;-)
    Pozdrawiam również.

    ev/gus - bardzo miły komentarz, dziękuję. :-*

    OdpowiedzUsuń
  49. Gdyby tak każdy poranek mógłby być słoneczny...
    Fajny blog!

    xx

    OdpowiedzUsuń
  50. jej! ;) mieszkasz w przecuudownym miejscu, z dala od gwaru i pośpiechu miasta ;/ ależ Ci zazdroszczę!

    dziękuję za kolejny fajny wpis :)

    pozdrawiam,
    Natalie.E

    OdpowiedzUsuń
  51. Aniu, pokaż nam zdjęcia z sesji, w których brałaś udział! Na pewno wszyscy by chętnie obejrzeli :)

    A za studiami nie tęsknij, bo jeszcze się nastudiujesz aż będziesz miała dość ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jedno możecie zobaczyć w nagłówku bloga. Jest to zdjęcie z mojej pierwszej sesji zdjęciowej - 2 lata temu. ;-)

    Ciekawą sesję będę miała za 2 tygodnie i na pewno podzielę się efektem końcowym. :-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo lubie japan style.
    mam kilka sukienek z tamtąd ... ;]

    pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  54. przepraszam za zasmiecenie ;)
    o kurcze, mówisz ze S ? taka drobniutka jestes? a zwykle jaki rozmiar nosisz? koniecznie sie pochwal płaszczykkiem jak dojdzie bo mi tez bardzo sie podoba :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Mhm. ;-) Normalnie noszę XS. Pochwalę się na pewno. :-)

    OdpowiedzUsuń
  56. Z chęcią zamówiłabym kilka rzeczy, ale trzeba zapłacić z góry, a niestety nie mam zaufania do takich przelewów, jeżeli nie słyszałam zbyt wielu opinii. Szukałam w internecie, ale nie znalazłam żadnych opinii na ten temat. Czytelniczki - dokonywałyście tam zakupów? Nie było problemów?

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajne masz te domowe spodnie i ładnie dopasowałaś bluzeczkę kolorem. Uwielbiam takie wygodne spodnie, nie krępują ruchów, są wygodne i przede wszystkim ubrania, które nosi się na co dzień się nie niszczą przy domowej krzątaninie:)

    OdpowiedzUsuń
  58. O rany! Anno! nie kuś ciastkami i kawą matki karmiącej :) pozdrawiam :) i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Aniu, doradzasz jakieś zmiany w wyglądzie czy sposobie ubierania osobom, które proszą Cie o to w mailach_

    OdpowiedzUsuń
  60. No świetne są rzeczy w tym sklepie,
    te żakiety najlepsze ♥
    Można tylko pozazdrościć takiego poranku.
    Dodałam do obserwowanych, pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  61. A zdjęcia z tych sesji ukazują się w jakichś magazynach? Reklamujesz modę?
    Czy robisz je tak dla siebie?
    Jeśli to nie tajemnica :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Anonimowy - myślę, że to zaufana firma i jeżeli coś Ci się podoba - warto spróbować. ;-)

    Anonimowy - zgadzam się. w domu obowiązuje swoboda. :-)

    Ewa - Nie, nie ukazują się w magazynach. Uważam, że miliony dziewczyn są ładniejsze ode mnie i nigdy nie zabiegałam o to by znaleźć się w gazecie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  63. Anonimowy - jeżeli ktoś prosi o radę to chętnie pomagam. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  64. kupiłam kiedyś parę rzeczy "japan style" i nie polecam - bardzo marna jakość, te ubrania nie nadają się do niczego. zamki łamały się już przy pierwszej próbie zapięcia, szwy roz:)chodziły się. poza tym materiały, z jakich wykonane są te ubrania, to najtańsze, niemiłe w dotyku szmaty. cóż, tak jak jedna z Was już tu napisała - lepiej pozbierać trochę pieniędzy i kupić sobie coś naprawdę porządnego :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Jak Ty to robisz, że ledwo notkę zamieściłaś a już tyle komentarzy masz? Tylko pozazdrościć. Ja próbowałam zarobić na wakacje własnoręcznie wykonaną na szydełku biżuterią oraz taką z koralików i promować ją na blogu, ale cienko idzie :( Nie wiem czy to wina bloga czy moja biżuteria jest po prostu brzydka ;(

    OdpowiedzUsuń
  66. Szczarze mówiąc byłoby lepiej, żeby ta notka pojawiła się, kiedy już dostaniesz ubrania z tego sklepu. Wtedy przedstawiłabyś nam swoje zdanie. Wygląda na to, że te ubrania dostałaś za darmo (co w przypadku blogerek modowych jest normalne oczywiście) i reklamujesz coś, czego jeszcze nie znasz i nie możesz polecać...

    OdpowiedzUsuń
  67. Odkryłam ten blog poprzez wejście na blogu Kasi Tusk od razu dałam go do obserwacji cudny blog, Będę tutaj częstym gościem na pewno:)

    Zapraszam do mnie
    http://ahhmniam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  68. kochana czy doszły już do Ciebie conversy ?:)

    pozdrawiam Sandra

    OdpowiedzUsuń
  69. conversy? ;-D nie zamawiałam...?

    OdpowiedzUsuń
  70. jak widzę te wszystkie śliczne sukienki na tych wiotkich Azjatkach, to mi się oczy świecą :D niestety, zwykle są to małe rozmiary, więc dla mnie większość odpada :/

    OdpowiedzUsuń
  71. również mam maltańczyka :) !
    ciasteczka, kawa, ciepły koc, słońce - to są moje poranki, papugo hihi
    całuję, dominika !

    OdpowiedzUsuń
  72. kiedy fryzura krok po kroku?:)

    OdpowiedzUsuń
  73. Aniu, czekamy wszyscy na nowy post :) Z niecierpliwoscia!! ;) Twoj blog wciaga! ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Świetnie prowadzony blog, który mnie naprawde inspiruje. Masz świetne poczucie stylu i fajnie piszesz swoje notki :)

    Zapraszam do mnie :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Anonimowy - nowy post dziś wieczorem lub jutro rano. ;-)

    Inga :) - Dziękuję i cieszę się bardzo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  76. oh jej masz cudowne włosy! zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Wyglądasz baaardzo uroczo:) Czekam aż pochwalisz się przesyłką:)

    OdpowiedzUsuń
  78. Pięknie wyglądasz jak zawsze zrobisz kiedyś posta jak malujesz oczy ? proszę

    OdpowiedzUsuń
  79. super wyglądasz ;)
    http://porcelain-desire.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. świetnie jak zawsze:) mieszkasz w cudownym miejscu

    OdpowiedzUsuń
  81. Masz śliczne widoki z balkonu i kochane pieski.
    Co do ubrań LOEL STYLE różnie to z nimi bywa.
    Ja ostatnio kupiłam sobie alladynki i jestem z nich zadowolona.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  82. big hair, don't care! <3

    http://deannachristineblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. Boziu co ja bym dała za chwilę takiego spokoju na łonie natury!

    OdpowiedzUsuń
  84. Ciuszki Japan Style są wspaniałe. Szkoda jednak, że mają małe rozmiary :(

    OdpowiedzUsuń
  85. Magda
    magdaf4@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  86. jadasz ciastka na śniadanie?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)