środa, 4 maja 2011

H A I R

Wydaje mi się, że moja codzienna pielęgnacja niczym nie różni się od Waszej. :) Używam przeróżnych kosmetyków, stale testuję coś nowego. Uważam, że podstawą jest dobry szampon do włosów, odżywka do spłukiwania, odżywka bez spłukiwania, jedwab oraz ampułki wzmacniające włosy. Aktualnie mam taki zestaw:


Lubię mieć puszyste włosy, więc myję je codziennie - zazwyczaj wieczorem. Używam do tego wyłącznie letniej wody. Po umyciu szamponem, nakładam odżywkę, którą po 3-5 minutach spłukuję (końcówki włosów zimną wodą). Następnie zawijam w ręcznik i czekam aż wchłonie wodę. ( Nie należy wycierać, `czochrać` włosów ręcznikiem, ponieważ to niszczy ich delikatną strukturę. Można je jedynie ugniatać. ) Po kilku minutach nakładam odżywkę bez spłukiwania. Następnie spryskuję wilgotne włosy jedwabiem w sprayu, który ułatwia rozczesywanie. :) Co drugi, trzeci dzień aplikuję cebulkom włosowym ampułki wzmacniające, które wcieram w skórę głowy. :)

Następnie robię koczek na czubku głowy z mokrych włosów i kładę się spać. :) Rano muszę jedynie ułożyć grzywkę na grubą, okrągłą szczotkę. Rozpuścić włosy i mocno utrwalić je lakierem. Nie zrażajcie się gdy nie wyjdą Wam za pierwszym razem ładne fale. Mi też nie zawsze wychodzą. Wtedy najlepiej związać włosy i po problemie. :)
Raz na jakiś czas polecam płukankę do włosów z piwa oraz cement do włosów Kerastase Loreal. :) 

71 komentarzy:

  1. zapomniałam dodać, że układając grzywkę na szczotkę używam suszarki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zakochana jestem w gęstości Twoich włosów, wow!

    OdpowiedzUsuń
  3. ..you have the most beautiful hair I ever seen , I love the colour as well , is it natural !
    ..you should be in some shampoo advert :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no no, poddałaś mi myśl z tym koczkiem na noc i suszeniem grzywki na grubą szczotkę (zawsze gdy kładę się z mokrymi włosami grzywka mi okropnie faluje:( ) Muszę koniecznmie wypróboweć Twoje spodoby
    dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki, że się podzieliłaś - byłam ostatnio u fryzjera i, abstrahując od faktu, że samo ścięcie włosów okazało się katastrofą, usłyszałam jakie są one suche i zniszczone. - Biorąc z Ciebie przykład lecę jutro do sklepu po odżywki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ellinelle - color is natural. :)

    Agata - ja też miałam ten problem. :)

    Lady Flower - odżywki potrafią zdziałać cuda! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. masz piękne włosy. nie tylko gęste ale kolor również jest przepiękny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowymaja 03, 2011

    Jesteś prześliczną dziewczyną i masz wspaniałe włosy :) jako posiadaczka słabych i kruchych bardzo Ci zazdroszczę... I myślę, że Twoje piękne gęste pasma to chyba raczej zasługa genów. Niemniej dzięki za wskazówki, skorzystam!
    Pozdrawiam :)

    Berta

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam podobny sposób tylko kręcę dwa koczki zamiast jednego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. aberracja- kiedyś też robiłam dwa, ale wtedy fale są mniejsze. wolę duże i byle jakie. ;)

    pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Berta - dziękuję bardzo. :) Korzystaj ile wlezie! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Sigrun - ;)

    Mirandę Kerr?! o Mamo... chyba najmilszy komplement w życiu, dziękuję. ;)

    Podcinam włosy raz na 2 miesiące, czasami częściej. To zależy od tego ile mam czasu. ;) Jeżeli chodzi o to jak podcinam - od ponad roku podcinam na równo, ponieważ dążę do jednakowej długości wszystkich pasm. :) Są pocieniowane na końcach, ponieważ kiedyś miałam bardzo mocno wycieniowane. Na pewno były przez to lżejsze, ale wydawało się, że jest ich znacznie mniej.

    Są syppkie, ale niestety długość i objętość robią swoje - nie należą do najlżejszych. ;) Wkrótce postaram się dodać notkę jak krok po korku upiąć taki koczek jaki lubię. :) Wsuwki są potrzebne, ale nie zawsze. To zależy jak wyjdzie. Jeżeli już to 4-8 sztuk. :)

    Jeśli coś pominęłam lub chcesz o coś zapytać - pisz smiało. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowymaja 03, 2011

    cudowne masz włoski ! po prostu prześliczne :) czekam na posta o koczku, bo sama mam takie długie i figlarne włoski na dodatek kręcą się niemiłosiernie :P nie mogę znaleźć na nie sposobu.

    _paulinka2

    OdpowiedzUsuń
  14. płukanka z piwa ;D to może być ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że ''eksperyment'' twojej mamy się udał. A włosów tylko pozazdrościć :)
    B&B

    OdpowiedzUsuń
  16. oj, jak ja Ci zazdroszcze.. przepiekne masz wlosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. serio nie słyszałem haha, mam wymówkę - człowiek uczy się przez całe życie :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne włosy,jesteś śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  19. przejrzałam twojego bloga i jestem zauroczona twoimi włosami (jak większość) :L)))

    OdpowiedzUsuń
  20. jak miałam długie włosy z grzywką robiłam identycznie, jak Ty:)teraz znowu chcę mieć długie i czekam, czekam i patrzę na Twoje i zazdroszczę i setny raz napiszę, iż są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  21. bo to najlepsszy sposób! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowymaja 04, 2011

    Masz super włosy! :) ale podoba mi się też Twój makijaż - jest bardzo naturalny, a taki właśnie lubie. Zdradzisz jakich kosmetyków używasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. również zazdroszczę ! są wspaniałe:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne masz te włoski !! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. thank you so much!
    to read this words from you is so wonderful!
    you're such a beautiful one! and i'm just in love with you hair! Amazing!!!
    Thanky you really <3

    Lots of Hugs & Kisses back!

    OdpowiedzUsuń
  26. Łał dużo się dowiedziałam ;) świetnie że dodałaś taką notkę :)) na pewno skorzystam z twoich rad.

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej, zamierzam kupić od ciebie ramoneskę i mam pytanie. Nosisz M czy L? Czy mogłabyś mi podać dokładniejsze wymiary? Zależałoby mi na czasie, gdyż do końca aukcji zostało 2 dni. Z góry dziękuję : )



    ./ A co do włosów to dzięki za rady, na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  28. Prze cudowne włosy !! Jestes posiadaczką najpiękniejszych włosów jakie dotąd widziałam ! Ehh , ale Ci zazdroszcze..;)

    OdpowiedzUsuń
  29. do SYLWIA MARIA FIJOŁEK:

    Noszę XS lub S. Więc kupiłam S i jest dobra. Rozmiarówka normalna. :)

    Wymiary mogę podać dopiero po godz 18, ponieważ nie ma mnie teraz w domu.

    Pozdrawiam. :*

    do ALEXA <3 : cieszę się. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Włosy marzenie:) Ja zapuszczam bo kocham długie choć nie będą tak gęste jak Twoje:)Naprawdę można pozazdrościć. A to Twój naturalny kolor?

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny post, a Ty jesteś prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  32. dziękuję. ;) Kolor jak najbardziej naturalny - nigdy nie malowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. żebym ja miała takie włosy...;D niestety moje są strasznie proste i nigdy się nie zakręcą(chyba że spryskam je toną lakieru ;D)

    OdpowiedzUsuń
  34. bez lakieru nawet u mnie się nie trzyma. ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Okej, jednak bym prosiła bardzo o te wymiary, mam nadzieję, że to nie jest problem. : )

    OdpowiedzUsuń
  36. Oczywiście, chodzi i o wymiary S i L.

    OdpowiedzUsuń
  37. Great post! Your hair is so beautiful. I do the same thing with the bun in my hair when I go to sleep. It works amazing!

    OdpowiedzUsuń
  38. masz bardzo geste włosy i dlatego wychodzi taki fajny efekt, boje się, że u mnie to nie przejdzie, ale na pewno sporobuję tego patentu ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Your hair looks beutiful and smooth. Mine is one big mess :))

    http://addictedtosun.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. I really love your hair!!
    I’ve quoted you in my new page in which I listed the blogs that I follow! Come to see: http://afashionablecoockie.blogspot.com/p/blogroll.html
    xxx
    MartaL.

    OdpowiedzUsuń
  41. jejciu ale masz świetne włosy <3
    i do tego jesteś śliczna :D
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. do - Sylwia Maria Fijołek

    Przepraszam, że tak późno, ale nie miałam możliwości wcześniej. Oczywiście to żaden problem. :)

    Mierzyłam ramoneski zapięte, bez rozciągania, rozłożone na podłodze. ;)

    ROZM. S ; L
    długość - 57 cm ; 60,5 cm
    rękaw ( mierzony od pachy ) - 55 cm ; 55 cm
    biust - 45 cm ; 48 cm
    ściągacz na dole - 39 cm ; 41,5 cm

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. No co mogę powiedzieć, boskie włosy!

    http://agnieszkowa-szafa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Anonimowymaja 05, 2011

    dziękuję za ten post, bardzo się przydał:)
    a włosy masz przepiękne!!
    Mam tylko 2 pytania: czy jak upinasz na noc mokre włosy w koczek, to rano nie masz nadal mokrych?
    Bo mi kurcze nigdy nie chcą wyschnąć przez noc jeśli są spięte i muszę je rano suszyć.
    I jeszcze mam prośbę abyś pokazała jak robisz tego koka krok po kroku:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie upinam ich od razu. :) Krzątam się trochę po pokoju, wybieram ciuchy na następny dzień, prasuję fartuch, pakuję książki na uczelnię iii jak trochę się podsuszą - upinam. ;)

    Będzie taka notka krok po kroku. ;)

    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  46. juz mowilam to tysiace razy - cudowne masz włosy,najpiekniejsze jakie widziałam ..
    jestes bardzo sympatyczna,otwarta osoba;))

    OdpowiedzUsuń
  47. Dziękuję! To bardzo miłe słowa. :*

    OdpowiedzUsuń
  48. Witaj ! :)
    Może zacznę od początku ;P
    Na Twojego bloga wpadłam przypadkiem jakiś czas temu i...od razu wsiąkłam! Chociaż nie interesuję się tak modą jak kosmetykami, to lubię pooglądać takie blogi od czasu do czasu, ale Twój oglądam już regularnie! Pierwsze co mi się rzuciło w oczy i czego jestem ogromną fanką - to oczywiście Twoje włosy (sama mam cieniutkie i mało ich), których zazdroszczę Ci najbardziej na świecie ;D oraz Twojej cery i nóg !! Może podzieliłabyś się z nami swoją pielęgnacją twarzy? Bo jestem bardzo ciekawa, bo cerę masz piękną :) I co robisz, że jesteś taka szczuplutka?! ;D
    I oczywiście - styl. Masz świetny styl, świetnie wyglądasz, to wszystko nie jest takie "przerysowane", tylko po prostu fajnie wygląda :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  49. I love your hair...
    Nice blog...
    Follow me if you want---

    Sakura Emme Fashion Blog

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo przydatny post ;))
    Ja cały czas szukam swojego sposobu na długie,plączące i łamiące się włosy.
    Ich pielęgnacja po myciu zajmuje mi 2h a jak już je rozczesze to są maksymalnie oklapłe...

    OdpowiedzUsuń
  51. Anonimowymaja 09, 2011

    zazdroszczę Ci Twoich genów!

    OdpowiedzUsuń
  52. Anonimowymaja 09, 2011

    niesamowite włosy :)pozazdrościć ;)


    http://allegro.pl/myaccount/sell.php zapraszam na wyprzedaż

    OdpowiedzUsuń
  53. Robię tak samo!!! :) Fajnie, że Ty też, choć masz dużo ładniejsze włosy :P
    I w ogóle śliczna jesteś !!

    OdpowiedzUsuń
  54. Spryskujesz włosy lakierem trzymając głowę w dół? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Za Twoją radą zrobiłam taki koczek na noc i włosy mam proste jak drut ;). Teraz czytam i okazuje się, że nie dałam lakieru. Nie sądziłam, że daje się go przed spięciem włosów. Będę próbować następnym razem :D. Pozdrawiam! ;)

    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  56. Love those products u use hun!;)
    xoxo
    Jelena (glamfabchameleon.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  57. Zazdroszczę Ci tak gęstych włosów !
    A koczek na noc po umyciu włosów też robię - świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  58. w takim razie ja mam jeszcze gęstsze głosy, gdyz po zrobieniu koczka z mokrych wlosow i polozeniu sie spac rano rozpletlam go i wlosy byly mokre :) takze nie wiem moze 9 godzin snu to malo ;D moze musialabym spac cala dobre zeby wyschly takze to jak najbardziej lipa i nie wierze ze geste wlosy beda rano suche ;) pozdrawiam, poza tym blog bardzo fajny ;)

    Agata, Lublin :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Zazdroszczę włosów :) Co to jest z Planet Spa?:>

    OdpowiedzUsuń
  60. A myślałam, że ja mam gęste włosy *.* Muszę Ci powiedzieć, że masz przemegacudwoniewspaniale wyglądające włosy. I działasz mobilizująco na mnie -zapuszczającą włosy ;) Pozdrawiam ciepło :)*

    OdpowiedzUsuń
  61. Czy przez noc z tym koczkiem, wyschną włosy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  62. PLANET SPA, to kosmetyk z AVONU :)
    prawdopodobnie maseczka albo odżywka :))

    OdpowiedzUsuń
  63. Opiszesz dokladniej ta plukanke piwna?? ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez jestem ciekawa ;-)

      Usuń
  64. Włosy należy myć ciepłą wodą, a nie letnią; szampon należy spłukać ciepłą wodą, żeby łuski włosa się otworzyły i lepiej w nie wnikała odżywka. Dopiero odżywkę spłukujemy chłodną wodą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)