wtorek, 17 maja 2016

BLUE IS THE NEW BLACK

Do niedawna eleganckie elementy mojej garderoby ograniczały się do klasycznych cygaretek, białej, dobrze skrojonej koszuli i nieśmiertelnej "małej czarnej". Owy minimalizm w moim formalnym stroju postanowiłam nieco rozbudować, a wszystko za sprawą lookbooku "OFFICE LOOK" marki GREENPOINT. Od razu zdecydowałam się na konkretny żakiet oraz spodnie z kantem, ale miałam dylemat odnośnie koloru. Ostatecznie wybrałam niebieski, który w tym sezonie został okrzyknięty nową czernią. :-)





spodnie - greenpoint, żakiet - greenpoint, bluzka - greenpoint, okulary - D&G,
buty - Tommy Hilfiger, zegarek - Daniel Wellington, torebka - Michael Kors


Ponownie mam dla Was kod rabatowy o treści 'ANNA' do wykorzystania w sklepie internetowym www.greenpoint.pl. Dzięki niemu obniżycie cenę nieprzecenionych produktów o 20%. :-)

Do 'zobaczenia' w kolejnym wpisie! ;-)

środa, 11 maja 2016

SOMETHING NEW

Cześć Dziewczyny! Mam nadzieję, że wybaczycie mi moją chwilową nieobecność na blogu, która jak najbardziej jest uzasadniona. W ostatnim czasie musiałam wybierać pomiędzy rzeczami ważnymi i ważniejszymi. Wesele Przyjaciółki i obowiązki związane ze studiami pochłonęły mnie do tego stopnia, że pomimo regularnego przygotowywania zdjęć - nie miałam czasu na publikację. Przymknijcie proszę na to oko, ponieważ liczę na Waszą wyrozumiałość. :-)



W dzisiejszym wpisie chciałabym podzielić się z Wami nowościami oraz dwoma wakacyjnymi trendami, które totalnie mnie urzekły! Znalazło się również miejsce na stylizację, więc nie przedłużając - zapraszam! :-)
Może zacznę od dwóch produktów z kwietniowego pudełka beGLOSSY, które zostaną moimi ulubieńcami na bardzo długo! Pierwszym z nich jest krem nawilżający, wygładzający i rozświetlający skórę Biodermy. Błyskawicznie się wchłania, pozostawia skórę miękką i jędrną, a dodatkowo chroni przed promieniowaniem UV - idealna baza pod makijaż! :-) Drugim odkryciem jest paletka marki Catrice. Co prawda używam jedynie dwóch kolorów (brązowy aplikuję w załamaniu powieki, a perłową biel na powiekę i pod łuk brwiowy), ale kto wie...może jeszcze się skuszę na pozostałe pastele? :-)
W kwietniu razem z beGLOSSY dostałam FITLOVEBOX, czyli krótko mówiąc comiesięczną dawkę zdrowia każdej kobiety. :-) Znalazłam w nim mąkę kokosową, suszone daktyle, kaszę gryczaną niepaloną, tahini oraz coś o czym wcześniej nie słyszałam - płynną przekąskę, która łączy w sobie zawartość błonnika, kwasów Omega 3 i 6 oraz antyoksydantów, a jakby tego było mało...jest bez dodatku cukru. Mowa o Chias. W pudełku znalazłam dwie wersje smakowe: mango i granat. Obie tak samo pyszne! :-)
Baaaaaardzo dawno nie było tu nowości z kategorii 'BIZUTERIA', ale doskonale wiecie, że za nią nie przepadam. Noszę jedynie zegarek i złotą celebrytkę na szyi - oczywiście najprostszy model. ;-) Do tej pory uważałam, że kolczyki to zupełnie nie moja bajka (chociaż przekłute uszy mam od dziecka). Kilka dni temu coś w tej kwestii drgnęło - dostałam od Rodziców maleńkie, złote sztyfty, które są na tyle skromne, że skutecznie mnie do siebie przekonały. :-)
kolczyki - YES
Moje uwielbienie do klasycznych zegarków Daniel Wellington nie maleje. Wręcz przeciwnie! ;-) Ostatnio do kolekcji dołączył nowy model Dapper Reading 34 mm na czarnym pasku z wykończeniem w stylu skóry krokodyla. Przy okazji przypominam o rabacie: DW_anna dzięki któremu kupicie swój wymarzony zegarek ze zniżką 15 % na stronie DanielWellington.com/pl/. :-)
sukienka - SheIn, bluzka z frędzlami - SheIn
Czuję, że styl boho będzie mi towarzyszył przez caaałe wakacje. Zwiewne koszule, frędzle, białe, wzorzyste sukienki i romantyczne falbany to niekwestionowane MUST HAVE'y na lato, zgodzicie się ze mną? :-)
szorty - SheIn
torebka - Tommy Hilfiger
Drugim trendem są metaliczne buty - najładniejsze są te w odcieniach złota i srebra. Pięknie wyglądają w promieniach słońca i rozweselą nawet najnudniejszą stylizację. Ja zdecydowałam się na srebrne espadryle i sandałki ze złotym paskiem. 
sandały - Hilfiger Denim, espadryle - Tommy Hilfiger

kurtka - Levi's, t-shirt - Moodo, spodnie - Moodo, torebka - Tommy Hilfiger,
zegarek - Daniel Wellington, buty - Tommy Hilfiger

 We wpisie przewijało się majowe wydanie magazynu JOY, ale już dziś 
zachęcam do zakupu czerwcowego numeru, w którym...może wypatrzycie mojego bloga? :-)

Trzymajcie się, pa! :-*

poniedziałek, 2 maja 2016

CINNAMON ROLLS


Cześć Dziewczyny! :-)  Powód dzisiejszego wpisu jest niezwykle słodki. Chciałabym podzielić się z Wami genialnym przepisem na drożdżowe zawijańce z cynamonem, orzechami włoskimi i rodzynkami. Wykonanie jest dziecinnie proste, podczas pieczenia w całym domu unosi się przepiękny, cynamonowy zapach, a smak...niebo w gębie! :-)


CIASTO DROŻDŻOWE: 3 szklanki mąki pszennej, szczypta soli, 2 czubate łyżki cukru, szklanka ciepłego mleka, 1/4 szklanki oleju, 7g suszonych drożdży. Łączymy razem mąkę, sól oraz cukier. Podgrzewamy odrobinę mleko, rozpuszczamy w nim drożdże. razem z olejem wlewamy do miski i wyrabiamy ręcznie ciasto przez 5-10 minut (aż przestanie się kleić). Z ciasta tworzymy kulę, zostawiamy w misce, przykrywamy folią i...wstawiamy na noc do lodówki. :-)

NADZIENIE: pół szklanki brązowego cukru, 2 łyżki cynamonu, garść rodzynek, garść orzechów włoskich (rozgniecionych), 2 łyżki masła, oliwa, jajko. Ciasto rozwałkowujemy na kształt prostokąta, a na jego powierzchni rozsmarowujemy roztopione masło. Następnie równomiernie posypujemy mieszanką z cukru, cynamonu, rodzynek i orzechów, a tak powstały placek zwijamy jak naleśnika lub roladę, którą kroimy w plastry o szerokości 2-3 cm. 
Blachę wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy bułeczki (zachowując małe odstępy - ciasto urośnie), które skrapiamy oliwą. Całość przykrywamy folią aluminiową i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę. Po upływie tego czasu smarujemy nasze zawijańce roztrzepanym jajkiem oraz wstawiamy do piekarnika. Pieczemy 20 minut w 175 stopniach (termoobieg).

Przed podaniem bułeczek skrapiamy je lukrem (pół szklanki trzcinowego cukru pudru mieszamy z dwoma łyżkami wrzątku).


SMACZNEGO! :-)