wtorek, 3 marca 2015

SPRING IS COMING

W weekend znalazłam chwilę na zapoznanie się z trendami na nadchodzący sezon. Przeglądając kolorowe magazyny oraz zdjęcia z pokazów mody doszłam do wniosku, że modne jest teraz niemal wszystko. Klasyczna czerń i biel w różnych kombinacjach, pastele, kwiatowe printy oraz beztroski styl hippie, motyw siatki, który lansuje wielu projektantów - od Alexandra Wanga dla Balenciagi, po Balmain, Versus i wielu innych. Wróciła również moda na zamszowe ubrania, styl militarny, frędzle w wersji XXL oraz szerokie jeansy, które podobno zdetronizują nasze ukochane od prawie dekady rurki. Jak widzicie wszystko już było, ale wraca w nowej, odświeżonej formie. ;-)




Trendy, które spodobały mi się najbardziej to takie, które odświeżą garderobę, ale nie zmienią jej. Proponuję proste kroje, które posłużą nam nie przez jeden sezon, a znacznie dłużej. ;-)


ramoneska - Warehouse, lordsy - no name, torba - Asos, spódnica - Mango, mokasyny - Gucci, ramoneska - Mango

Niekwestionowanym MUST HAVE wiosny jest zamsz. Królował na pokazach mody w różnych formach i kolorach. Dom mody Gucci lansował długie spódnice, Trussardi kombinezony, Fendi odważne, wycięte sukienki, a Saint Laurent Paris patchworkowe kurtki. Ja natomiast proponuję coś klasycznego - mokasyny, torba lub ramoneska. ;-)
szpilki - GUESS (paradopary.pl) , płaszcz - SheInside

W swoich kolekcjach na biel i czerń postawiły takie marki jak Givenchy, Marni oraz Blumarine, ale czy kiedykolwiek taki mix kolorów wyszedł z mody? NIGDY. :-) Jest niezwykle elegancki, więc łącząc płaszcz w pepitkę z białą koszulą, czarnymi cygaretkami i szpilkami uzyskam idealny zestaw na Święta Wielkanocne. ;-)
Trampki SLIP ON  to obowiązkowa pozycja na zakupowej liście każdej dziewczyny ceniącej sobie wygodę. Ich historia sięga 1979 roku - wprowadziła je znana wszystkim marka Vans, która w swojej ofercie posiada ten model do dziś, ale znajdziemy je dosłownie wszędzie, ponieważ najpopularniejsze sklepy sieciowe, a nawet wielkie domy mody tak jak Prada czy Givenchy prześcigają się w tworzeniu coraz ciekawszych wzorów. Ja zdecydowałam się na bardzo prosty model Tommy Hilfiger. Podobają mi się w  połączeniu z karmelowym shopperem, a Wam? :-)


sukienka - Vero Moda, sweter - TopShop, kolczyki - Tiffany, baletki - Rupert Sanderson, cygaretki - h&m

Pastele tej wiosny nosimy  w total looku - dlatego mają być niekrzykliwe i deliktane. Najmodniejsze są subtelne błękity oraz różne odcienie żółtego. Jeżeli szukacie inspiracji zerknijcie na kolekcję Hermes, Eudon Choi lub Fausto Puglisi. :-)
Sportowy look jest nadal na topie i chociaż zarzekałam się, że nigdy nie kupię Air Max'ów - zmieniłam zdanie. Co więcej zaczynają mi się podobać nawet sportowe modele na koturnie, szczególnie Nike Dunk Sky Hi - są niesamowicie wygodne! ;-)

Ciekawa jestem na co Wy postawicie tej wiosy? :-)
Pozdrawiam! :-*

środa, 25 lutego 2015

NEW IN: COSMETICS


Żółte żonkile w moim pokoju tworzą iście wiosenny nastrój, który skłonił mnie do pokazania Wam kosmetycznych nowości oraz niespodzianki od WIBO. :-)
Na pierwszy ogień idzie Rozświetlacz Eclat de Luxe Wibo, który totalnie mnie zachwycił. Po pierwsze opakowanie przypominające flakon eleganckich, francuskich perfum. Po drugie rozświetlający pył, który delikatnie mieni się na skórze. Po trzecie pięknie pachnie! :-)
Cienie Silk Wear Wibo to ładnie skomponowany zestaw z ulepszoną formułą. Jeżeli szukacie przyzwoitych cieni w dobrej cenie - polecam. :-)
Diamond Illuminator to nic innego jak diamentowy rozświetlacz w kamieniu. Producent radzi, aby kosmetyk aplikować na policzki, czoło i brodę w celu uzyskania naturalnego blasku. 
Puder do twarzy JE T`AIME oraz róż BLUSH CREME to produkty, które mają wzbogaconą formułę w witaminę E i kolagen. Podoba mi się pomysł producenta ze wskazówkami aplikacji na spodzie opakowań. ;-)

Moja przygoda z minerałami nadal trwa, a do mojej małej kolekcji dołączył korektor EARTHNICITY, w najjaśniejszym odcieniu - fantastycznie kryje cienie pod oczami oraz różne niespodzianki na twarzy. ;-)
Tusz do rzęs Bourjois Volume Glamour bardzo ładnie podkreśla rzęsy - lekko pogrubia, wydłuża, a przede wszystkim nie skleja. Nie uzyskamy spektakularnego efektu, ale na co dzień jest jak najbardziej w porządku. :-)
Pomadka w soczystym odcieniu (nr 24) Bourjois Shine Edition zwróciła moją uwagę pięknym, lustrzanym opakowaniem. ;-) Wzbogacona jest o odżywcze ekstrakty z masła mango, które mają za zadanie nawilżyć usta. Moim zdaniem nie nawilża, ale też nie wysusza. ;-) Spodobała mi się również konsystencja - połączenie szminki z błyszczykiem. Jedyny minus jaki zauważam to nie najlepsza trwałość.
Skusiłam się na ten cień do powiek Bourjois, ponieważ lubię róż tej marki. Wybrałam odcień nr 05 - wygląda bardzo naturalnie, czyli tak jak lubię. ;-)

P.S. Wkrótce na blogu konkurs WIBO! ;-)

sobota, 21 lutego 2015

MIX FEBRUARY

Kolejny miesiąc powoli zbliża się ku końcowi, a na blogu dawno nie było podsumowania w formie zdjęciowego miksu. Tym razem kolaże urozmaiciłam krótkimi opisami, na które mnie zawsze namawiałyście. :-) Udanego weekendu! 
Gorczański Park Narodowy okazał się idealnym miejscem na walentynkowy spacer - dużo śniegu, piękne widoki i słońce dodające niewątpliwego uroku. :-)
McDonalds w drodze powrotnej po dłuuuugich zajęciach w szpitalu to zawsze 
doskonały pomysł. ;-)
Stylizacja, która nie doczekała się do tej pory publikacji na blogu i wyprzedzając Wasze pytania
 futerko jest z Choies. :-)
Kawa, słodycze i ciekawa książka, to jedno z moich ulubionych połączeń...:-)



czapka i szalik - Zara, płaszcz -  Patricia Kazadi for Answear.com, kalosze - Tommy Hilfiger
Nie wyobrażam sobie zimy bez: mojej małej Przytulanki, EMU, ciepłej czapki i kominka. :-))
Ten ogromny miś to najmilszy prezent jaki kiedykolwiek dostałam. Uroczy, prawda?:-)


Karnawałowy makijaż. :-)
...powoli uzupełniam wiosenną garderobę, wkrótce pojawi się wpis z wiosenną listą MUST HAVE. :-)
Umówiłam się z koleżanką, że gdy tylko zrobi się odrobinę cieplej - zaczynamy biegać. 
Z kimś zawsze raźniej. :-)
Odrobina nowości i piękne przebiśniegi, którym nie zdążyłam zrobić zdjęcia gdy były świeże. ;-(



Bardzo lubię podróże samochodem - nieważne dokąd, ważne z kim. :-) 
Do następnego! :-)