piątek, 27 marca 2015

MIX - MARCH

Czas pędzi jak szalony, kolejny miesiąc za nami i...w końcu przyszła długo wyczekiwana wiosna! :-) Budzącą się do życia przyrodę najchętniej podziwiam w naszym ogrodzie - i jak tu nie kochać powrotów do rodzinnego domu? :-)
Pamiętacie jak w ostatnim miksie wspomniałam o bieganiu gdy tylko zrobi się cieplej? :-) 
...spodobało mi się do tego stopnia, że zaopatrzyłam się w nową wiatrówkę i dresy. ;-)
Symboliczna, urodzinowa babeczka. :-)
...całe życie z piłką. :-))))

1. Wiosenne porządki w garderobie zaczęłam od butów. Zimowe wyczyszczone i spakowane czekają na swój czas. ;-) 2. Sezon na lody uważam za otwarty. :-) 3. Zajęcia w szpitalu. 4. Uwielbiam podróżować autem. :-)
...uzupełniam braki po zimie. ;-)



Remont pokoju, obowiązkowa wizyta w Ikea i wszędobylski "pomocnik". ;-)
Musiałam uwiecznić ten poranny, kawowy uśmiech. :-)
Moja wymarzona toaletka już na swoim miejscu. :-)
Wiosna to idealny moment na odświeżenie fryzury. Ja zdecydowałam się skrócić i delikatnie rozjaśnić 'słonecznymi' refleksami. :-)
Udanego weekendu! :-)

poniedziałek, 23 marca 2015

NAUTICAL STYLE







torba - Calvin Klein, baletki - Tommy Hilfiger, okulary - D&G

-

P.S. Po raz kolejny mam dla Was kod rabatowy do Answear.com - 20%, ważny do 29 marca. Wystarczy wpisać kod ANNA4 w koszyku zakupów i zatwierdzić. Więcej szczegółów znajdziecie TUTAJ. :-)
Udanych zakupów! :-)

niedziela, 22 marca 2015

SUNDAY MORNING

Uwielbiam leniwe, niedzielne poranki - świadomość, że nie muszę się nigdzie spieszyć, jedzenie śniadania w łóżku, a później picie gorącej herbaty i oddawanie się lekturze. To taki mały, weekendowy rytuał, który pozwala zrelaksować się po caaałym tygodniu. :-) 
Wczoraj zaczęłam czytać książkę, którą dostałam od beGLOSSY z okazji Dnia Kobiet. "VOGUE. Za kulisami świata mody" to wciągająca opowieść Kirstie Clements - byłej redaktor naczelnej australijskiej edycji Vogue’a. :-) 
Poza tym jeszcze nie zdążyłam podzielić się z Wami zawartością marcowego pudełka beGLOSSY, które jak zwykle sprawiło mi radość. :-) Nie wiem jak Wy, ale ja nigdy nie sprawdzam wcześniej na Facebooku co znajdę w pudełku. Zdecydowanie wolę niespodzianki.
Pomijając maseczkę PUREDERM, którą wykorzystałam zanim zrobiłam zdjęcia - te kosmetyki uważam za najlepsze w boxie. :-) Sypki róż NICKA K NEW YORK ma fantastyczny aplikator w postaci miękkiej gąbeczki tworzącej dyskretny rumieniec na policzkach. Dodatkowy plus za praktyczne lusterko na wieczku opakowania. Natomiast multifunkcyjny krem korygujący CC Bielendy ma poprawić kondycję szarej, zmęczonej cery i chociaż takich efektów nie zauważam - uważam, że jest świetny. Dlaczego? Dlatego, że stanowi fantastyczną bazę pod makijaż. :-)
Arganowy krem do rąk VITAL DERM polubiłam za piękny i długo utrzymujący się zapach, a naturalny szampon i żel pod prysznic w jednym marki NAOBAY NATURAL & ORGANIC za przyzwoity skład. :-) W kolejce do przetestowania czeka krem do pięt Compeed oraz kostka myjąca Dove z mlekiem kokosowym.

Miłej i słonecznej niedzieli! :-*